Artur9720 pisze:Planuję kupić nawigację na rower ale nie wydać przy tym fortuny Co proponujecie ?
Planujesz wyprawy w dalekie trasy? jeśli nie to bez sensu wydawać kasę na nawigację jeśli ona Ci się nie przyda. No chyba że nie chcesz zgubić się w Łodzi no to rozumiem.I obwiesić rower jak choinkę nie potrzebnymi gadżetami.
Mnie zawsze nawigacja rowerowa kojarzyła się no i nadal mi się tak kojarzy z wyprawami w dalekie trasy gdzie nie znamy drogi. A z tego co widzę autor tematu chyba potrzebuje owego nieszczęsnego GPS po to... no właśnie po co? Arturze powiedz po co Ci dokładnie ten GPS? gdzie zamierzasz jeździć, jakieś mega dalekie trasy?
Na początku jeździłem z papierową mapą.. denerwowało mnie rozkładanie i składanie jej co chwila (jeszcze wtedy nawet o mapniku nie słyszałem)
Następnie zacząłem używać jpeg'a w telefonie..
Następnym krokiem było używanie endomondo + jego mapy do nawigacji w terenie..
Wkurzony mało dokładną mapą i ciągłym wyciąganiem i grzebaniem w telefonie zakupiłem Garmin Edge 810..
Teraz chyba tylko zmiana na lepszy model :P
Ja polecam aplikację LOCUS MAP na androida. Pełna wersja jest płatna ale nie jakieś kosmizne pieniądze. Do tego dowolny smartfon, tablet etc. I masz wszystkie funkcje których potrzebujesz. A nawet więcej, bo możesz ściągnąć wcześniej mapy z serwera na urządzenie i korzystać z różnych map.