Kraków co poza rynkiem
Kraków co poza rynkiem
Z Rynkiem Głównym każdy startuje, ale co jeszcze polecacie w Krakowie, żeby trochę się oderwać od tłumów? No i dobrze by było gdzieś dobrze zjeść, ale bez rezerwacji z tygodniowym wyprzedzeniem.
Re: Kraków co poza rynkiem
Poza Rynkiem warto zejść na Podgórze – spacer nad Wisłą albo dookoła MOCAK-u daje trochę inny obraz miasta. Jeśli chcesz coś zjeść w bardziej spokojnej okolicy, to ja bym sugerował Kazimierz.
Re: Kraków co poza rynkiem
Spróbuj eksplorować mniej uczęszczane, ale równie urokliwe Stare Podgórze z jego artystycznym klimatem i lokalnymi knajpkami, albo wybierz się na Zabłocie, gdzie w postindustrialnych przestrzeniach znajdziesz nowoczesne restauracje i bary z dala od zgiełku Rynku.


